NAJNOWSZE WPISY NA BLOGU

Fotograf w Gdyni – jaskinia Goryla

  1966 rok. Redłowskim lasem o poranku spacerowała Halina. Halina była raczej chłopięcej urody, miała wypieki na kościstych policzkach, bezkształtną trwałą na głowie i modną, trapezową...

Fotograf w Gdyni – Camera Obscura w Orłowie – co to...

Camera obscura – po przetłumaczeniu z łaciny otrzymamy wdzięczną „ciemną komnatę„, która w pierwszej chwili wydaje się nie wiele mieć wspólnego z fotografią. Ale...

Ferropolis

Ferropolis - dawna kopalnia odkrywkowa, dziś jedno z tzw. muzeów na otwartym powietrzu. Niezwykłe industrialne pamiątki swoich czasów znaczą historię kontynentu w...

Nie gotujemy

The Dumplings pomiędzy świętami, a sylwestrem. Miałbym ochotę, żeby ten rok już się skończył...

Następna stacja – Berlin

Gdynia-Berlin-Wittenberg-Gräfenhainichen-Ferropolis-Wittenberg-Berlin-Gdynia. Mam dużo pomiętych biletów poupychanych gdzieś po kieszeniach i posiadłem umiejętność kupowania wspomnianych w języku niemieckim właśnie. Zapisy chaotyczne i nic ponad to. Od...

Wesołych, Zdrowych i śnieżnych!

Wesołych Świąt życzę  - lada moment wybywam świętować za granicę i najlepsza okazja do złożenia życzeń na stronie piotrografii to własnie teraz. Zatem Wesołych,...

Słowo na poniedziałek

To jakby z radości, że te tylko dwa dni z tego tygodnia spędzam w pracy.

Kopytko

Dziś zdecydowanie jestem jeleniem. Leżącym fragmentarycznie*, posiekanym, rozpieprzonym wewnętrznie i z powyrywanymi kończynami, którymi tuż przed oddzieleniem próbowałem odgarnąć chaos zataczający krzywe koła na...

Na Helu, w Toruniu, w stolicy

W Toruniu dużo ludzi. Na Helu patrzymy na kormorany, gubimy czapki z daszkiem i jemy rybę.  A potem w Warszawie jestem przez chwilę papieżem,...

Praga, Pilzno, Mariańskie Łaźnie – zapis trzeci

Mariańskie Łaźnie to trochę taki Sopot, tylko bez dostępu do morza... ...