Opuszczone

Ślady

Wieczory subtelne. Przesypiam popołudnia ułożony lewą stroną do okna. W mieszkaniu ciszę przerywa jedynie Stephanie swoim zachrypniętym głosem budząc dreszcze na ciele. /Umięśnienie chwili, zamykające […]

Portrety

Idioci

(Idioci zapominają. ) Palarniane półszepty z nad kubka dorotowej kawy, za oknem przewijają się leniwo, mleczne chmury. Dorota ma bardzo ładne oczy, myślę. I myślę […]

Portrety

Hel

Można mijać się w drzwiach i tworzyć przy okazji wszelkie filozofie dotyczące całego zajścia, wymyślać większe znaczenia, doszukiwać się symboli, przesłań. (W takiej zwyczajnie pojętej […]