A ja grzebię sobie w odmętach dysków twardych

Przez niejasności wypowiedzi, gdzieś pomiędzy tym wszystkim, bawimy się w dobrych ludzi. W dobrych i niesamowitych.
I umierać można na różne sposoby, więc można też bawić się w umieranie. Ktoś wie, jak umierają ptaki?

Odgrzewam stare kotleciki fotograficzne, które w odmętach mojego twardego dysku – wyglądają teraz zupełnie inaczej, niż kiedyś.
Mamy grudzień – Gdynia tak zasypana śniegiem, że ledwo dziś do pracy autobusem dojechałem.
Kierowca musiał wyjść i odśnieżać koło przystanku, bo podjechać nie mógł 😉

28 Comments A ja grzebię sobie w odmętach dysków twardych

  1. kieliszek 3 grudnia 2011 at

    i słyszałam, ze na webd muli zdjęcia:> ?

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 3 grudnia 2011 at

      A widzisz, żeby u mnie muliło ? Bo ja nie 🙂

      Reply
  2. kieliszek 3 grudnia 2011 at

    a jak długo już z tego korzystasz?

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 3 grudnia 2011 at

      Patrz moje archiwum 😉

      Reply
  3. satanic jamnic 3 grudnia 2011 at

    nooo, jestem spokojny…

    Reply
  4. kieliszek 2 grudnia 2011 at

    ej na jakim serwerze zamieszczasz zdjęcia? i czy polecasz?:>

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 3 grudnia 2011 at

      Polecam 🙂
      http://WWW.WEBD.PL
      A cała strona leci na systemie WORDPRESS 😉

      Reply
  5. wystawaczynnacaladobe 2 grudnia 2011 at

    piotrowski ma siostre..niespodziewałam się..
    miałam coś napisać, ale jeszcze tego nie wymyśliłam..

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 3 grudnia 2011 at

      Myśl 🙂

      Reply
  6. kieliszek 2 grudnia 2011 at

    cieszę się:)

    piękne kolory jak i same zdjęcia
    śniegu zazdroszczę

    Reply
  7. iamfolje 2 grudnia 2011 at

    pierwsze! oczy wspaniałe!

    Reply
  8. TRF 2 grudnia 2011 at

    zasypało Cię śniehiem. cholera, a ja sobie tu myślę, że bezśniegowo będzie w tym roku, a tu tylko czekać aż buchnie tymi płatkami z nieba.

    a co do zdjęć: no numer dwa mnie zachywca bardzo bardzo. 🙂

    a co do mojego podglądania: jak mi pozwalają to podglądam 😀

    Reply
  9. zulaw 1 grudnia 2011 at

    oczy na pierwszym – można się w nich zatracić

    Reply
  10. Aska 1 grudnia 2011 at

    Pierwsze-najlepsze! Oczy Angeliki są takie przyciągające, że można by to zdjęcie oglądać, oglądać i oglądać… 😛

    PS. Pozdrów ją 🙂

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 2 grudnia 2011 at

      Pozdrowię 😉

      Reply
  11. mkyo 1 grudnia 2011 at

    ej, wygląda jak edyta bartosiewicz!

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 2 grudnia 2011 at

      … ale żeś powiedziała 😀 ;P

      Reply
  12. Piegusek 1 grudnia 2011 at

    lubię sobie wyobrażać, więc u mnie jest słonce…. zapraszam…

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 2 grudnia 2011 at

      A u mnie plaża jeszcze ;P

      Reply
  13. Isabel :P 1 grudnia 2011 at

    powiem Ci że ja chyba żyję w jakimś innym wymiarze – byłam dziś w Gdyni a śnigu ani widu ani słychu

    ale jesteście podobni do siebie te same oczy iii usta?:)) nie ma to jak kochane rodzeństwo:D

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 2 grudnia 2011 at

      A wszysycy mówią, że wcale nie jesteśmy podobni ! ;D

      Reply
      1. Isabel :P 2 grudnia 2011 at

        boooo oni ci wszyscy się wcale nie znają :)))))

        Reply
        1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 2 grudnia 2011 at

          Przepraszaaam … Zupełnie zapomniałem o Twoim dodatkowym zmyśle, która czyni Cie profesjonalistką w tej kwestii 😉 😛

          Reply
          1. Isabel :P 2 grudnia 2011 at

            takk bo ja posiadam MOC :D:D z resztą ty też 😀 dlatego jesteśmy tacy oryyyginalni 😀

            Reply
  14. Sylwulla 1 grudnia 2011 at

    To u was jest już snieg??

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 1 grudnia 2011 at

      Tak.
      Tylko trzeba go sobie wyobrazić 😉

      Reply
  15. Piegusek 1 grudnia 2011 at

    hahahaha ….. tak, ta zima daje w kość….a to dopiero pierwszy dzień….

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 1 grudnia 2011 at

      … Aż strach pomyśleć, co będzie jutro 😉

      Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.