Menu

Krótko.
Dziś w asyście koni, ich zapachu, stajennych, stajennych kotów i ich misek z mlekiem.
I chorych dzieci, które przytulając się do koni budzą uśmiech.
Dobry dzień, pozytywny – właśnie takie sprawiają, że moja wiara w człowieka rośnie.
Pozdrawiam!

About Author

(...)urodziłem się w tych fajnych czasach, gdzie brak szerokiego dostępu do świata wirtualnego i innych internetów sprawił, iż moje dzieciństwo pełne było siniaków, obtarć, połamanych kończyn i powybijanych zębów, do domu wracało się z szerokim uśmiechem po zmroku, a najlepszą bronią podczas podwórkowych zabaw w wojnę była kupa na patyku! ... więcej