Category Codziennik

Wiosna!

Wiosna, wiosenka! Nareszcie można wejść do lasu, bo przecież koronawirus skutecznie nam to uniemożliwił na jakiś czas. Albo rząd, któremu ...

To były czasy…

Paczka papierosów, kluczyki do samochodu, torba z aparatem i jedziesz. Przyjemny ciepły wiatr wdziera się przez uchyloną szybę. Wiosna coraz ...

Samojebka nr. 13

Dwa tysiące kilometrów od domu w Polsce. Nakrywamy głowy kołdrą i gryzieni przez komary liczymy wszystkie barany, które zrobiły nam krzywdę w ...

Trawka

Wbijam się w plastry ulicy, pomarańczowym światłem w żyłach i cichym pojękiwaniem, które przecież przechodzi po pierwszych dwóch kilometrach.