Zbigniew "Piotr" Piotrowski
Menu
menu

Październik to czas idiotów zgłębiających stany swojego smutku – w październiku i Ty bywasz idiotą, ślamazarnie stojącym na przystanku i czekającym na wielkie zmiany. Z rękoma w kieszeni częstujesz tym smutnym spojrzeniem wszystkich przechodniów. Cieszą Cię noce poukładane rzędem kilku koślawych liter, z których wynika, że znowu nie możesz spać. Analizujesz.
Ona kiedyś powiedziała, że powinieneś raz na zawsze wyrzucić ze swojego słownika nigdy nie kończące się pytanie „A co by było, gdyby…”. No co? Dalej mieszkałbyś w tym małym mieszkaniu na czwartym piętrze i leżąc (ułożony lewą stroną do okna) paliłbyś ruskie papierosy, paliłbyś namiętnie wydmuchując dym przekonany o wyższości tej Twojej chwili nad wszystkie inne. Nic się nie dzieje.
Jest jedno zdanie podkreślone czerwonym długopisem i ta Twoja niewiedza właśnie.
I Ty bywasz idiotą.
Dźwięki nawet przez chwilę nie tłumią myślenia, siedzisz tak jakoś krzywo na tym brzegu swojej wyobraźni i nic Ci się nie wydaje, w ogóle.
Jest tylko milczenie, dym i Ty.
Zupełnie jak w filmach Almodovara, kiedy Heroina uśmiechała się lubieżnie tłukąc czarną torebkę wszystkich transwestytów wokół…

W kuchni znajdujesz śniadaniowe okruchy, uchylone okno i fragmenty swojej ciszy ułożonej w kącie.
Rozbierając ją jeszcze nic nie wiesz, oddychasz normalnie. Potem coraz szybciej i szepty Twoje zamieniają się w krzyk. I w stronę ust wszystko się dzieje.
W zagłębieniu podłogi znajdujesz siebie.
Idiotę (…)

  1. ooo matko! to ostatnie to PL? ;D
    ależ LAZUR! piękne!

    • Ano PL bardzo północna 😉

  2. czemu napisałes o mnie.. 🙂

    • Może bardziej o nas? 😀

  3. Nudno się robi, bo ile razy można pisać, że mi się podoba… no ale cóż-będę nudna – podoba mi się 😛

    • Nie zawsze musisz pisać o zdjęciach przecież .. 🙂
      Mogłaś dodać coś od siebie apropo idiotów 🙂 😛

      • ok, ale może nie o idiotach… lubię takie łajzy i czubków jak TY 😛

        • Zapewnić Cię mogę, że i ja wielbię takowych – stąd ten mój intensywny kontakt z Tobą 😉

  4. morze, morze, morzeee!

    • 🙂

  5. bo to wbrew pozorom dobre słowo 🙂

    • I dobrze wpadające w ucho 😉

  6. lubię słowo „idiota” panie Piotrze Piotrowski.
    co to za miejsce, te tory, piec i rower?

    • Ja też, coraz bardziej.
      To Muzeum Obrony Wybrzeża nieopodal Helu. Bardzo klimatyczne miejsce.

Comments are closed.