Od dwudziestej drugiej urlopuję.
Urlopować zamierzam dosyć intensywnie :)
I w związku z tym, że już odczuwam tę aurę „urlopowatości” całym sobą, to wrzucam kilka zdjęć z sierpnia.
W taki szary dzień jak dziś, naprawdę fajnie wspomnieć podbartoszyckie, gorące powietrze.

11 thoughts on “Czas Urlop’ingu

  1. ja nie wiem jak Ty te wszystkie rudery, śmietniska, itp. znajdujesz.
    kiedy widzę budynek z powybijanymi szybami w oknach spieprzam jak dzikus ;) chyba dlatego nie mam szans ujrzeć na żywo tego co widzę u Ciebie.

    1. Nie mogę zlokalizować tego oka (:

      / Niestety nie, wypadły mi inne wydatki i podczas tego wolnego muszę sobie jednak stolicę darować :(

  2. Miałam podobnie wszędzie mogłam wlezc .Pomijając to że naprawdę długo tam nie byłam-może dlatego że nie jest tak samo(dziadkowie już nie żyją.

  3. wielbie te telewizory..
    życzę mega udanego urlopu, i jednocześnie pozdrawiam wgapiając się w blask Jona Bon Jovi’ego :*

  4. takie zdjęcia przypominają mi jak bardzo lubiłam spędzać wakacje w rodzinnych stronach mojej rodzicielki.normalnie się rozmarzyłam.miłego urlopu Piotrze.

    1. Mi też – choć już jeżdżąc tam, robię to z inną świadomością – mam pewność, że np. do pewnych maszyn rolniczych na 100 % już nie dam rady wejść, nie wiem jak ja to robiłem za dzieciaka :D :)

      1. hehe wiem nawet o której myślisz…o tej naszej czerwonej gdzie dwoje nas się mieściło….a teraz już niestety:):):)przybyło tu i tammmmmm:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.