Czwartkowa noc

I pisać mi się chce.
Rozkraczać się w zdaniu, głaskać słowa, wyładowywać interpunkcję w klawiaturze.
I wypisać się w końcu, w pomarszczone dłonie, suche palce i usta. Wybuchnąć całością.

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.