Dawid

Śląsk. Minus dwadzieścia stopni. W małym mieszkaniu kuzyna, robię mu kilka zdjęć.
Śląsk to kraina mojego dzieciństwa – mieszkałem tam trzynaście lat i po kolejnych trzynastu latach pojawiłem się tam znowu.

(Wolałbym spotykać się z rodziną w zupełnie innych okolicznościach.)

10 Comments Dawid

  1. Zdzicha ;) 6 lutego 2012 at

    ahh te oczy są na prawdę świetne :))

    Reply
  2. m 4 lutego 2012 at

    Oczy Dawida są po stokroć hipnotajzin. 🙂

    Reply
  3. zulaw 30 stycznia 2012 at

    Piotrze, jak zwykle 🙂

    Reply
  4. wystawaczynnacaladobe 30 stycznia 2012 at

    pierwsze i trzecie piotrze.. owacje..
    takie.. psychodeliczne, emocjonalne.. absolutnie się zagapiłam

    Reply
  5. folje 30 stycznia 2012 at

    z czapką najlepsze.
    (mogę tylko się domyślać o jakie spotkania rodzinne chodzi, mnie niestety czeka niedługo to samo.)

    Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.