Dzieje się ! DAG w puszczy bydgoskiej

DSC05137

Albo i działo się, na chwilę przestało i teraz zaczęło znowu.
W amoku przygotowań do obrony uczelniano-szkolnego portfolio – czytaj zrobieniu pudła na zdjęcia (a kurwamaćjapierdolizmu z tym od dolin po wyżyny), batalii z drukarnią o błędy techniczne wydruków i inne pochodne, które w chwili obecnej wywołują już tylko uśmiech na twarzy – foldery z zaległymi zdjęciami tak jakoś pozakurzałysię, obrosły pajęczyną i w ogóle mrok, ciemność i wszędzie nietoperze. Ale tyle na łbie było ostatnio – w sumie to dziwię się, że po stresie związanymi ze wszystkim co wokół (a słynę z przejmowania się nawet błahostkami) jeszcze jakoś łeb prosto trzymam, że szyja się wzięła i nie ugięła pod wpływem.
Ale koniec. Albo właśnie początek. Zobaczy się.
Póki co – otwieram, leżący nieruchomo od świąt wielkanocnych, folder o nazwie DAG i wywalam na światło dzienne kawałek Bydgoszczy ukrytej w puszczy bydgoskiej. DAG Fabrik Bromberg – to największa pod względem powierzchni fabryka zbrojeniowa koncernu Dynamit Nobel AG w hitlerowskich Niemczech, istniejąca w latach 1939–1945. Po resztę informacji odsyłam w przepastne internety.
Jeśli chodzi o DAG i samą Bydgoszcz – nie obyło się bez małych przygód i drobnych nieprzyjemności.
Do samego DAG’u zawiozła nas nieznajoma niewiasta, która zgarnęła nas na dworcu i wyrzuciła w środku lasu, gdzie jak się okazało po DAG’u się oprowadza! Nie ma opcji samotnej wędrówki, wcześniej trzeba zadzwonić i umówić się z Panem, który coś tam opowiada. A, że wcześniej nikt z nas nie zadzwonił próbowano nas odesłać z kwitkiem. Na szczęście byliśmy uparci – i w las pełen opuszczoności wszelakiej wleźliśmy sami :)

untitled-9188

untitled-9239

untitled-9276

untitled-9304

untitled-9359

untitled-9434

untitled-9459

untitled-9662

W zajawce wypełzania z zaległości – następnym razem będzie wariat, czerwone rajstopy, koło i rura…

untitled-4551 copy

…że już nawet nie wspomnę o zaległym, majówkowym Kozubniku i klimatach dolnośląskich z ostatniego weekendu!

untitled-8368 copy

2 Comments Dzieje się ! DAG w puszczy bydgoskiej

  1. Kornatka 2 lipca 2014 at

    No to czekam z utęsknieniem na Kozubnik i ostatnią wyprawę, której nieziemsko zaczynam zazdrościć ;)

    Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.