Ewa i pastele

Wypluwam płuca.
Czy można wypluwać płuca przy kaszlu zgodnie z zasadami savoir vivre?
Oczami wyobraźni widzę blondynkę imieniem Mariola, która w pozycji siedzącej na kamieniu trzyma w ręku wątrobę, oko jej wisi na żyłce, rękawem wyciera krew płynącą z ucha i mówi: „ohohohohooho, ale sobie kaszlnęłam”.
Więc chyba się nie da, choć powszechnie mówi się, że jedyną rzeczą, której nie da się zrobić elegancko jest wymiotowanie. Coś w tym jest. 🙂
Angina ropna gnieżdżąc się w moim organiźmie doprowadza mnie do kurwamaćjapierdolizmu powszechnego.
Jest jeszcze kurwamaćjapierdolizm uroczysty, ale o nim kiedy indziej.

Poszukiwanie odpowiedniego „pastelowego presetu” do programu, którego używam przy obróbce zdjęć zajęło mi kilka miesięcy.
I kiedy już zwątpiłem w istnienie satysfakcjnoujących mnie pasteli – znalazły się same, gdzieś w odmętach bułgarskich portali fotograficznych.
Dzisiejsze zdjęcia zrobione były w połowie lipca, i choć część była już wykorzystywana to nie wszysycy mieli je okazje zobaczyć.
Tego dnia włóczyliśmy się z Ewą pstrykając jej retro rower, okolice Dworca Morskiego i opuszczoną wieżę ciśnień.

I tyle.
Na koniec jeszcze zdjęcie Ewy przed użyciem pastelowej obróbki i po.
Myślę, że zdjęcie w pastelach ma to „coś”.

(...)urodziłem się w tych fajnych czasach, gdzie brak szerokiego dostępu do świata wirtualnego i innych internetów sprawił, iż moje dzieciństwo pełne było siniaków, obtarć, połamanych kończyn i powybijanych zębów, do domu wracało się z szerokim uśmiechem po zmroku, a najlepszą bronią podczas podwórkowych zabaw w wojnę była kupa na patyku! ... więcej

62 Comments

  1. mallena
    30 września 2011

    Ooo i nowa strona. I tyle zdjęć! Wowowow.
    I przeczytałam w drugim wpisie, że mamy takie same aparaty! Chodź mój zestaw pewnie bardziej ubogi od Twojego. Piękne zdjęcia i kolory. A przeniesienie tutaj na +!
    Pozdrawiam:)

    Odpowiedz
  2. Aska
    30 września 2011

    Koleżance zazdroszczę koloru włosów 😉
    A zdjęcia-faktycznie w takich kolorach wyglądają lepiej (porównując ostatnie dwa zdjęcia) 🙂

    Odpowiedz
  3. wystawaczynnacaladobe
    29 września 2011

    to jest plakat inteligentnie malowany lateksową farbą do ścian, Piotrze

    Odpowiedz
  4. packaewu
    28 września 2011

    ale ekstra!pamiętam ten wycieczek! 6h i tą jakże cudownie (za przeproszeniem)bolącą dupę:)
    chyba czas powtórzyć trip,meeting. i PAMIĘTAJCIE! ‚KRYJ RYJ’!!:)

    Odpowiedz
    1. packaewu
      28 września 2011

      a co do trzymania japko-brzoskiwnio-nektarynki to ja tak trzymam jak mi cieknie,naturalnie oczywiście.

      Odpowiedz
      1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
        29 września 2011

        😀

        Odpowiedz
    2. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      29 września 2011

      Teraz to nawet aktualniejsze „Kryj Ryj” przy obecnym wietrze, niż wtedy w lipcu 😀

      Odpowiedz
  5. Es
    28 września 2011

    barrrrdzo ciekawy klimat zdjęciów;))

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      28 września 2011

      Heh .. Dzięki ;D

      Odpowiedz
  6. turkusowa.
    28 września 2011
    Odpowiedz
  7. turkusowa.
    28 września 2011

    lubię te pastelove! (;

    /a ja zdjęć nie robię, to nie wrzucam. nie mam czasu. i jakoś tak nie chce się.

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      28 września 2011

      Ej .. Fajnie Ci wyszło to PasteLove 🙂
      Szkoda – ja wolę patrzeć niż czytać 😉

      Odpowiedz
  8. Anna eM
    28 września 2011

    Bu. Jak kliknęłam, to mi napisało, że jestem setna, przede mną było 99. Cos Ci ten fejsbuk przekłamuje :-[

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      28 września 2011

      Możliwe.
      Ale wiesz, nie spędza mi to snu z powiek 😉

      Odpowiedz
  9. TRF
    28 września 2011

    Dobrzem, że dajesz o sobie znać.

    pastele mi sie bardzo podobają, ale trzymanie tego japko-brzoskiwnio-nektarynki wygląda bardzo nienaturalnie 😛

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      28 września 2011

      Ja nic nie poradzę na to, że Ewa akurat tak 3mała japko-brzoskwinio-nektarynkę 🙂

      Odpowiedz
      1. TRF
        28 września 2011

        mogłeś ją wymęczyć okrutnie i dziewczyna zapomniała jak sie trzyma japko-brzoskiwinio-nektarynki. o.

        Odpowiedz
        1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
          28 września 2011

          Prawda … Z resztą widać już na niektórych zdjęciach, że nie domaga 😉

          Odpowiedz
  10. Anna eM
    28 września 2011

    A kuku, to ja kliknęłam setny raz. Powinnam jako jedna z pierwszych, ale przekorna bywam.

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      28 września 2011

      Hej, byłaś sto pierwsza albo sto druga 🙂

      Odpowiedz
  11. wystawaczynnacaladobe
    27 września 2011

    wybaczam, bo jestem wielce współczująca ze względu na katar
    po 1, skoro ty mówisz ze dobre, to rzeczywiście tak być musi
    po 2, jestem na nim ja- więc z góry oczywiste, że zdjecie jest dobre 😉

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      27 września 2011

      Ja czułem gdzieś podskórnie, że jesteś skromna – głupio mi było tylko pytać tak otwarcie.
      Podoba mi się Twoje podejście 🙂

      Odpowiedz
      1. wystawaczynnacaladobe
        27 września 2011

        ależ naturalnie, skromność i zajebistość w każdym calu, to moje cechy wrodzone.. podskórnie czuje że w tej kwestii doskonale mnie rozumiesz 😉

        Odpowiedz
        1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
          27 września 2011

          Czy będziesz miała coś przeciwko, jeśli przez chwilę i w milczeniu będę pławił się w blasku Twojej zajebistości? 🙂

          Odpowiedz
          1. wystawaczynnacaladobe
            27 września 2011

            pozwalam
            czemu nie śpie? pytasz hipokryto 😉
            coś spać nie umiem ostatnio 🙁
            zakładam, że ty nie śpisz ze względu na płynący oczami/uszami/nosem katar

            Odpowiedz
            1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
              27 września 2011

              Ten katar da się wytrzymać.
              Kaszel jest męczący i wkurwiający 🙂
              I móżdżę coś na strefę ślubu i dość słabo mi lezie … 😀

              Odpowiedz
  12. wystawaczynnacaladobe
    27 września 2011

    lubie twoje laczki, które goszczą ostatnimi czasy na fociach, lubie ciebie w okularach rudej kolezanki, lubie wasz frendszip, nie lubie twojej anginy i tego, że siedzisz nad kubkiem gorącego fervexu.. mam przed oczami wizje ciebie trzymającego wątrobe, siedzącego z ‚wiszącym’ okiem, i ocierającego krew.. jezu..
    kurwamaćjapierdolizm uroczysty.. skądś to znam 🙂

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      27 września 2011

      Ciekawe skąd? 😉
      Wiesz … z takim wiszącym okiem to fajny autoportret mógłbym sobie zrobić 😉

      Odpowiedz
      1. wystawaczynnacaladobe
        27 września 2011

        w sumie, tylko na to czekam

        Odpowiedz
        1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
          27 września 2011

          Na autoportret?

          Odpowiedz
          1. wystawaczynnacaladobe
            27 września 2011

            owszem, z okiem na żyłce, czy żyłką na oku 😉

            Odpowiedz
            1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
              27 września 2011

              😀 Ja nie wiem czy moje oko da radę, wiesz ? Może być ciężko, mam cienkie żyłki 😀

              Odpowiedz
              1. wystawaczynnacaladobe
                27 września 2011

                oj juz ty masz taką wyobraznie, ze wierze ze coś wykombinujesz na swoje cienkie żyłki, i niebawem zobacze tutaj fenomenalne auto 🙂

                Odpowiedz
                1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
                  27 września 2011

                  😀
                  Nie odpowiedziałaś na moje wcześniej zadane pytanie .. ;>

                  Odpowiedz
                  1. wystawaczynnacaladobe
                    27 września 2011

                    ależ które?

                    Odpowiedz
                    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
                      27 września 2011

                      Przy drugim wpisie u Ciebie, z kartką zasłaniającą twarz – to Ty?

                    2. wystawaczynnacaladobe
                      27 września 2011

                      no ej, przeciez odpowiedzialam pod twoim pytaniem 🙂
                      oczywiscie ze ja, tylko ja sie tak bezczelnie obnażam

                    3. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
                      27 września 2011

                      No to wybacz .. Mam taki katar, że mi nawet oczami leci – mogłem nie zauważyć 🙂 To bardzo dobre zdjęcie, wiesz?

  13. cichutko
    27 września 2011

    Przegenialna pastelowa tonacja. Ubóstwiam! I zazdroszczę takiego filtru w programie XD

    Z Pragi wracam w przyszły wtorek, więc od razu ostrzegam, że nastąpi absolutne tsunami zdjęć 😀

    Nie mogę bez tego żyć. To pewne.

    Będę tutaj częstym gościem 🙂

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      27 września 2011

      Znam tę niemożliwość 🙂
      Wpadaj, wpadaj – każdy mile widziany 🙂

      Odpowiedz
  14. Sławo
    27 września 2011

    Te pastele super sprawa , most na stoczni Gdynia rewelacja – właśnie tak wyobrażałem sobie go ileś lat wstecz.Ciekawe jak by wyglądały zdjęcia w Sepii tego mostu po twojej mistrzowskiej obróbce 🙂

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      27 września 2011

      Dzięki ! 🙂
      Szczerze przyznam, że za sepią nie przepadam aczkolwiek ostatnio „ulubiłem” sobie sepiopodobną obróbkę, którą można zobaczyć np. na tym zdjęciu: http://www.piotrowskii.com/wp-content/uploads/2011/09/piotrowskii.com-slub-Pawla-i-Agnieszki-55.jpg. Wiesz, niby sepia, ale nie do końca 🙂

      Odpowiedz
      1. Sławo
        27 września 2011

        A zrobisz obrobisz specjalnie dla mnie w taki sposób to zdjęcie mostu jesli nie masz nic przeciwko chciałbym mieć taka tapete na kompie w HD

        Odpowiedz
        1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
          27 września 2011

          Wysłałem na maila przed chwilą 🙂

          Odpowiedz
          1. Sławo
            28 września 2011

            dzięki tapeta już na pulpicie 🙂 własnie o cos takeigo mi chodziło 🙂

            Odpowiedz
            1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
              28 września 2011

              Nie ma problemu .. Na numer konta przelej należność w wysokości 2 300 netto – tak jak się umawialiśmy 😀 ;P 😉

              Odpowiedz
  15. Paulina
    27 września 2011

    Bjuty 😛 😀

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      27 września 2011

      O!
      Spolszczyłaś sobie troszkę 😀 ?

      Odpowiedz
  16. Sylwulla
    27 września 2011

    „kurwamaćjapierdolizm uroczysty ” proszę ułożyć do tego pojęcia objaśnienie ! 😛

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      27 września 2011

      W przyszłości na pewno będzie i będzie tez wyjaśnienie 🙂 Może być?

      Odpowiedz
      1. Sylwulla
        27 września 2011

        Może być pod warunkiem, że będzie odpowiednio sprecyzowane i prostymi słowami. 🙂

        Odpowiedz
        1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
          27 września 2011

          Oj nie ! NA proste słowa nie licz- to będzie formułka iście naukowa 😀

          Odpowiedz
  17. Sylwulla
    27 września 2011

    Tak czasami jest,że to czego tak długo szukamy i to na czym nam najbardziej zależy przychodzi znienacka w najmniej oczekiwanym momencie,wtedy gdy jesteśmy już zrezygnowani i zniechęceni i tak o to własmie było w Twoim przypadku. Jednak widzisz opłacało się czekać, bo efekt jest rewelacyjny i unikatowy. A co do Twojej anginy to ja nie dziwie się jak ty zaznaczam ” włóczysz się ” z Ewa :))

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      27 września 2011

      Sylwullo, angina to świeżą sprawa, a te zdjęcia są z połowy lipca 🙂

      Odpowiedz
      1. Sylwulla
        27 września 2011

        Bo wiesz choroba ukryła się w zdjęciach i aktywowała się w raz z ich opublikowaniem :))

        Odpowiedz
        1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
          27 września 2011

          A Ty wiesz, że coś w tym musi być 😀 Nie wpadłem na to 🙂

          Odpowiedz
  18. iamfolje
    27 września 2011

    kurcze, te rowerowe zdjęcia są fantastyczne! sama aż chcę taką sesję 🙂

    co do presetów, to ja naściągałam tych fotoszopowych chyba ze czterdzieści i raczej nie umiem ich aplikować, bo niemal żaden, poza bodajże dwoma, nie wygląda tak dobrze, jak na ‚pokazowym’ obrazku autora, ychh.

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      27 września 2011

      Przyjedź na swoim rowerze do Gdyni i masz załatwione 🙂 😛

      /Jeśli nie wygląda tak samo po obróbce to strzelam, że pykasz w JPGach, a nie w RAWach?

      Odpowiedz
      1. iamfolje
        27 września 2011

        tak, w JPGach. programu do RAWów w pakiecie Canona, który był razem z aparatem, nie mogę zainstalować, bo mój komputer (korzystam z netbooka) szaleje i twierdzi, że mam za mało czegośtam (nie znam się ;p). ale może coś pogmeram i ogarnę to w Pshopie!

        a do gdyni, w ogóle do 3miasta wybrałabym się, oj tak!

        Odpowiedz
        1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
          27 września 2011

          Ściągnij sobie Adobe Lightroom (używam) – czyta RAWy i śmiga na kompie aż miło. I presetów jest mnóstwoooo, to dzięki temu programowi zacząłem używać RAWy, bo wcześnie nie mogłem się do nich przekonać – gupi ja, oj gupi 😉

          Odpowiedz
  19. Marta Be.
    27 września 2011

    Lubię klimat takich pastelowych zdjęć. Przyjemnych dla oka. Aż chce się więcej i więcej :))

    Odpowiedz
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski
      27 września 2011

      I ja zaczynam lubić coraz bardziej.
      Na pewno z presetu w przyszłości jeszcze nie raz skorzystam 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Scroll to top