Opuszczony teatr gdzieś w helskich czeluściach

Nagle pojawiły się gdzieś cicho mruczące chęci ponownego kaleczenia rąk w trakcie włażenia w opuszczone miejsca przez krzywo wybite okna – i mrucząc coraz głośniej zagnały mnie na półwysep w poszukiwaniu takowych. Jestem, głośno wciągam powietrze świszcząc z podniecenia, że oto JA i ZNOWU i NARESZCIE – oczywiście, że miejsce mogłoby być trochę bardziej spektakularne, ale cóż… Radość była i tak całkiem imponujących rozmiarów…

Kino lub teatr – sam nie jestem pewny co bardziej, bo szyld nad budynkiem wyraźnie mówi, że kino ale za to całe techniczne zaplecze mówi, że bardziej teatr…











1 Comment Opuszczony teatr gdzieś w helskich czeluściach

  1. Yolanda 15 czerwca 2018 at

    Kinoteatr „Wicher” – masa wspomnień… Zdjęcia jak zwykle super, ale serce się kraje na widok tych zgliszczy :-(

    Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.