Menu

Rozdwojenie jaźni, wielowarstwowość czasu, pochmurność uśmiechu i Ja. W tym wszystkim.
Zastanawiam się co powiedzieć, w które słowa się ubrać.

About Author

(...)urodziłem się w tych fajnych czasach, gdzie brak szerokiego dostępu do świata wirtualnego i innych internetów sprawił, iż moje dzieciństwo pełne było siniaków, obtarć, połamanych kończyn i powybijanych zębów, do domu wracało się z szerokim uśmiechem po zmroku, a najlepszą bronią podczas podwórkowych zabaw w wojnę była kupa na patyku! ... więcej