Królewna Śnieżka

Głośno pełznąc w smutku rozkrokach rozrysowanych tak samo szeroko jak się patrzy. Niby nie patrzy. Niby cisza. Niby cisza. Niby siedem zdjęć. Niby bez krasnoludków. Niby na papierosie. Niby z uśmiechem.

(...)urodziłem się w tych fajnych czasach, gdzie brak szerokiego dostępu do świata wirtualnego i innych internetów sprawił, iż moje dzieciństwo pełne było siniaków, obtarć, połamanych kończyn i powybijanych zębów, do domu wracało się z szerokim uśmiechem po zmroku, a najlepszą bronią podczas podwórkowych zabaw w wojnę była kupa na patyku! ... więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Scroll to top