Menu
Inscenizacja / Portrety

Lekkie zabarwienie ślimakowe

Skłamię jeśli napiszę, że planowałem te zdjęcia.
Dobrym przykładem przypadku w fotografii jest sam Nicéphore Niépce – uważany za ojca prafotografii. Dlaczego? Bo i u niego wszystko działo się przypadkiem i gdyby nie On, myślę, nie fotografowalibyśmy.
Przekonany jestem, że gdzieś w świecie na pewno istnieją takie zdjęcia, że ktoś już wpadł na taki pomysł i uskutecznił go na swój sposób. Sfotografowano już chyba wszystko – teraz można tylko nadrabiać postprodukcją i bawiąc się środkami artystycznego przekazu dopełniać obraz swoim „widzimisię”. Na zdjęciach Ewelina zwana Pigułą z Gdyni, gościnnie wystąpili też Kasia i Bastian.

Kasia na tych zdjęciach jest zjawiskowa pod każdym każdym.

I na koniec Bastian, który zdecydował się na sesje na zasadzie Time For Print.

Oprócz udział w moim tzw. wyziewie artystycznym, załapał się też na kilka zdjęć portretowych bez ślimakowych wspomagaczy.

I na koniec jeszcze Kasia.

Udanego weekendu wszystkim!