Mieszkanie w kolorze słońca

W kołysce z okruchów chleba płacze małe dziecko. Potem popołudnową ciszę tnie, namalowaną czerwoną farbą na ścianie, czerwoną dłonią i czerwonym spojrzeniem. Ludzie nie powinni umierać – nie z takimi emocjami, które układając się fragmentowo w szczelinach drewnianej podłogi, tworzą to Życie właśnie. Za dużo tego. Tworzysz zapachy i kształty, wspominając potem wszystkie zakręty, przy których szukano oddechów – głębokich, mocnych i namacalnych. Można być, być chaotycznie i z otwartym sercem, wpuszczając jesienne ptaki jutra, niczym przez okno. Czekasz. W pajęczynie zmarszczek, rozłożonej w prostokąty liczb, umiejętnie toczysz wymuszony uśmiech, złożony równiutko w kostkę. Dzień Dobry, mówisz, jestem tylko człowiekiem …

17 Comments Mieszkanie w kolorze słońca

  1. mkyo 16 listopada 2011 at

    z serii opuszczonych miejsc, te podobają mi się najbardziej. na szczycie oczywiście kwiatki w oknie, powtórzę pewnie po poprzednikach, ale on rzeczywiście zdjęcie z zajebistym klimatem. te niebieskie spodnie na wieszaku. zdjęcia na ścianach, szczególnie to ślubne. firanki. łóżko. ściany. wszystko.

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 16 listopada 2011 at

      Do mnie bardziej przemawiają obrazy, aniżeli kwiatek 🙂

      Reply
      1. mkyo 16 listopada 2011 at

        nie, to nie tak. tu nie chodzi o kwiatek, tylko o symbol. dlatego to tak rusza. kwiaty są symbolem bezpieczeństwa, radości, nadziei, miłości. i jak to wszystko wkomponować w te obdarte ściany, puste pokoje – wtedy dopiero masz sens. wtedy dopiero masz obraz.

        Reply
  2. Izolda 14 listopada 2011 at

    następną wyprawę planuj tak żebym miała wolne i mogła iść 🙂

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 14 listopada 2011 at

      Ma się rozumieć psze pani 😉 :*

      Reply
  3. Izolda 14 listopada 2011 at

    wow aż mnie zatkało.coś poprostu niesmaowitego.

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 14 listopada 2011 at

      Mi też się podoba ;P

      Reply
  4. m. 14 listopada 2011 at

    opuszczone? tka po prostu? czy zapomniane?

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 14 listopada 2011 at

      Tak po prostu. Rodziny dostały mieszkania zastępcze. Dziś te budynki wyburzają podobno – muszą poszerzyć drogę do stadionu w Gdańsku, Ojro 2012 czy jakaś inna mała impreza 😉

      Reply
  5. Piegusek 14 listopada 2011 at

    Tyle przedmiotów ma jakąś historię, trochę mi smutno, jak zobaczyłam opuszczony dom a w nim pamiątkowe zdjęcia…. tak pozostawione…
    Po za tym zdjęcia są fajne, nie spodziewałam się niebieskiego nieba i kwiatków na łące, jak zwykle biegasz po jakiś dziurach ale fajnie Ci to wychodzi…. Buziaki

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 14 listopada 2011 at

      Taaaak … Jak zwykle … 🙂
      Usiedzieć nie mogę to i biegam 😀 🙂
      Chcesz pobiegać ze mną?

      Reply
  6. Anna eM 14 listopada 2011 at

    Stoczniowe famuły! Pamiętam wielowątkowość hasła „odbicia” :-))) I gadatliwą pańcię. I szopę z rozwieszoną damską bielizną. Nie będę oryginalna, potwierdzam, że doniczka na parapecie jest najlepsza w klimacie. A z poprzedniej historii o blond-mutancie uśmiałam się dziś z rana okrutnie. Znów siekiera w akcji!

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 14 listopada 2011 at

      Przypomnij mi dlaczego „Znów siekiera w akcji” – mieliśmy podobną akcje?

      Reply
  7. siostra 14 listopada 2011 at

    taak te kwiatki są genialne , tak jak i zdjęcia osób mieszkających tam i obrazy i stare piece kaflowe… i te rzeczy bezdomnych .. ii dżemor 😀
    …Dziękuje za wspaniałe przeżycie, mam nadzieję że to nie był mój pierwszy i ostatni raz!:)) 😛

    ….a tylu kup na raz to ja nigdy nie widziałam :P:P:P:P

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 14 listopada 2011 at

      Mi bardziej od kwiatków, wkręcają się właśnie portrety osób kiedyś tam mieszkających 🙂

      Reply
  8. iamfolje 13 listopada 2011 at

    kwiatki w oknie mistrz absolutny!

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 14 listopada 2011 at

      🙂

      Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.