Opuszczone hale Polifarbu

Wstaje sobie człowiek po niewyspanej nocy, lezie z jeszcze przymkniętymi oczyskami do kuchni, żeby wodę wstawić na kawę i zza ściany słyszy, jak jego cudowna i wspaniała sąsiadeczka po sześćdzisiątce na cały głos ryja drze, że „biaałeeeego miiiisiaaaa … aaaaaa”.
No przecież przytuliłem się do tej ściany, żeby sprawdzić czy czasem, z tego porannego zaspania, w uszach mi się nie popierniczyło solidnie, ale gdzie tam „… on przypomni, przypomni …chłopca Ci…”.
Więc od godziny głośniki męczę Jelonkowym BaRockiem, żeby misiowo mojej sąsiadki smutno nie było 😉
Z resztą owa sąsiadka to w ogóla artystka jakich mało. Innym razem na cały regulator włączyła Wiolettę Villas i z rozlegle nagą górną częścią ciała wyszła na klatkę schodową, żeby potańczyć. Mówię całkowicie poważnie.
Mam jeszcze sąsiada-trąbkarza, która ćwiczy na tej swojej trąbce w najmniej odpowiednim momencie.
I sąsiadkę-pijaczkę, matkę wszystkich kotów na osiedlu – którejś bardzo mroźnej zimy, ubrana w zielone paputki zwane dalej kapciami i w eleganckiej sukni z odkrytymi plecami próbowała wejść po schodach na swoje piętro. Strasznie wtedy wiało na tym korytarzu, więc miała niemałe problemy z utrzymaniem równowagi 😉 .
Potem przeturlała się po schodach wprost pod moje drzwi i turlała się tak intensywnie, że kiecka jej się podwinęła prawie pod szyję.
Miała na sobie dziwne pantalony. Judasz w drzwiach – dobra rzecz 😉 😀

Dziś mała powtórka z ostatniej eksploracji. Eksploracja połączona z moim wyziewem artystycznym. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

17 Comments Opuszczone hale Polifarbu

  1. Mellie 19 sierpnia 2016 at

    Way to use the internet to help people solve prmbelos!

    Reply
  2. wystawaczynnacaladobe 5 grudnia 2011 at

    widze ze nie tylko aparatem podglądać lubisz.. – fajnie 🙂
    piąty w czwartki…hmm

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 5 grudnia 2011 at

      No nie było podglądanie.
      Bardziej troska o to czy sąsiadka-pijaczka sama wstanie z chłodnej posadzki 😀 i takie tam ;D

      Reply
  3. mkyo 5 grudnia 2011 at

    po pierwsze primo: wszędzie mówią, że tam u was nad morzem, to największe nawałnice, huragany i sztormy. a tu takie piękne słoneczko, żadnego wicherku nawet nie czuć.

    po drugie secundo: mi się bardzo podoba ostatnie zdjęcie, oraz zdjęcie z jabłkiem oraz to zdjęcie z tym chłopcem od dołu na tle budynku (to samo, co folje), a dokładnie to ten chłopiec. ma dziewczynę? ];->

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 5 grudnia 2011 at

      Nawałnicą można nazwać teraz ten deszcz u mnie za oknem i wiatr, który wyrywa moje drzewo zaokienne 😉
      Generalnie z chłopcem ze zdjęć sprawa jest skomplikowana – jak się dowiem czy mogę go swatać z Tobą ;P to dam Ci znać 😀 😉

      Reply
      1. mkyo 5 grudnia 2011 at

        dziubie, mów tylko, co to za komplikacje, a ja zaraz wszystko wyprostuję! 😀

        Reply
    2. iamfolje 5 grudnia 2011 at

      mkyo, kobieto, opanuj się, bierz jakiegoś miejscowego chłopa, a nie szukasz po żuławach i innych nadmorzach ;D

      Reply
      1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 5 grudnia 2011 at

        No właśnie … Też tak pomyślałem 😉
        Mkyo – poluj na swoim terenie ! ;P 😀

        Reply
        1. mkyo 5 grudnia 2011 at

          w ogóle się nie można z wami pobawić. zamiast podłapać temat i w to mi graj, to wy się rzucacie od razu. folje, nie poznaję Cię. a Ty, piotrowskii, to chyba zazdrosny o niego jesteś, tak go pilnujesz ;]

          sławku (podejrzewam, że to Ty jesteś na tym zdjęciu), chciałam Ci powiedzieć, żebyś się nie przejmował. przystojniacha z Ciebie, owszem, ale nad morze się nie wybieram i żadnej krzywdy Ci nie zrobię. buźka.

          Reply
          1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 6 grudnia 2011 at

            Mkyo ! Ja zazdrosny o Sławka? No proszę Cię 😀
            Z resztą ten uśmiech od Sławo, to właśnie Sławek – pisz do Niego i rób sobie co chcesz 😀 🙂
            Masz nasze błogosławieństwo ! Moje i Folije pewnie też 😉
            Ścisk :*

            Reply
            1. mkyo 6 grudnia 2011 at

              no już, luz bluz. przecież ja sobie jajca non stop robię! 😀

              Reply
              1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 6 grudnia 2011 at

                😀

                Reply
  4. Isabel 5 grudnia 2011 at

    noo w końcu te moje ulubione fotki już się ich doczekać nie mogłam :))

    a teraz z niecierpliwością czekam na ten Twój wyziew artystyczny 😛 🙂 będzie ciekawie :))

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 5 grudnia 2011 at

      Przecież obiecałem, że będą to i są 🙂 Ale już jesteś przekonana, że tu Twoje ulubione? Bo wiesz, portfolio mam bardzo duże 🙂

      Reply
  5. iamfolje 5 grudnia 2011 at

    najbardziej mi się podoba to z tym chłopakiem stojącym dla tle budynku, od dołu.
    a sąsiedzkie historie.. ach 😀

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 5 grudnia 2011 at

      Też masz kilka fajnych historyjek ? 😉

      Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.