Walki

Od szóstej rano trzaskam się po głowie technicznym bełkotem ułożonym w rzędy liter, które z kolei układają się w zdania. Zdania muszę wykuć, najlepiej...

Leć Joanno, leć !

Zimne poranki wprawiają mnie w stany zawieszeń. Kiedy to lezę na przystanek z zamarźniętymi gilami w nosie i zastanawiam się, przy którym zakręcie nie wyrobię...

Bezsensy

Wierzę w cuda dziś.

Poniedziałek

(W pozycji embrionalnej robiąc zdjęcia, leżę z głową na płycie kuchenki gazowej, bo przecież kuchnia nazbyt mała była, żeby statyw rozłożyć. Nie mam kręgosłupa,...

Dorota

Tylko niech wiatr zmieni kierunek. Wczoraj spaceruję z Dorotą nad morzem, przestrzenie łapiemy między palce.

Toks

Nowy Rok

Do czwartej nad ranem wirtualnie z Katarzyną. Po kątach odsypiam. Ostatnio jest chęć na autoportety. Na sprawdzaniu gdzie są granice w przyzwoitości fotografii. Gdzie mogę...