Po trzecie – błotne pochody, prawie wiosenne urbexy i inności

Po trzecie. Garściami słońce i wszystko inne powpychane między gałęzie, liście i grudki ziemi. Pięknie!

Comments

  • uuuuu

    No w końcu!

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.