Północ się przykrywa …

Braki snu, plecione z dźwięków powietrze i myśli o tych wszystkich zaległych lekcjach śpiewu.
W weekend zajęcia, pierwszy egzamin, wystawa i koncert Katarzyny Be. na którym porobię z siebie fotoreportera w porwanych dzinsach i pasiastej bluzie.
Muszę kupić trampki, ograniczyć napady samotności, którym towarzyszą słone krople spod powiek, fragmentowo układające się w strużki na policzkach.

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.