Ślub Patrycji i Piotra

Mija prawie tydzień odkąd Patrycja i Piotr wyszli z kościoła jako małżeństwo.
Ta sobota była szalonym dniem – niezwykle spontaniczni goście weselni zapełnili dosłownie WSZYSTKIE moje karty pamięci w aparacie fantastycznymi emocjami – począwszy od łez wzruszenia, a skończywszy na salwach niepochamowanego śmiechu. I to lubię !

Szczęścia kochani wariaci !!! :)
A na koniec mała wariacja pleneru ślubnego, który już wkrótce ! :)

14 thoughts on “Ślub Patrycji i Piotra

  1. Zdjęcia są ogień !!!
    Ping ponk foto foto widzimy się za parę lat na chrzcinach :P pozdrawiam :)

    1. Janku !
      Czy Ty widzisz, żebym całkiem przeszedł na fiszajową stronę mocy?
      To przydatny obiektyw, ale nie jedyny w mojej szklarni ;)
      Staram się nie przesadzać fiszajem przy fotografowaniu ludzików, także proszę mi się wyluzować ;)
      Pozdrówki !!!

  2. osz ty;-)))) jestes niemożliwy.ale sie słowo rzekło .jestem ruda i od teraz wredna(przynajmniej czasem);-))))

  3. nie wiem która fotka mi sie bardziej podoba;-( to twoja wina piotrze – robisz takie zdjecia i plenery ze człowiek ma zagwostke;-)swoja droga panna młoda miała piekna suknie ślubna;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *