Światło

untitled-5782 copy

untitled-5777 copy

untitled-5804-3 copy

Naciągamy na twarz jesień dwustronnie klejącą się do wiatru.
Oczy mamy spuchnięte. Z rana od braku snu. Wieczorem od nadmiarów.
A w ciągu dnia od kurwicy mimowolnej.Naciągamy na twarz jesień dwustronnie klejącą się do wiatru.
Oczy mamy spuchnięte. Z rana od braku snu. Wieczorem od nadmiarów.
A w ciągu dnia od kurwicy mimowolnej.Naciągamy na twarz jesień dwustronnie klejącą się do wiatru.
Oczy mamy spuchnięte. Z rana od braku snu. Wieczorem od nadmiarów.
A w ciągu dnia od kurwicy mimowolnej.Naciągamy na twarz jesień dwustronnie klejącą się do wiatru.
Oczy mamy spuchnięte. Z rana od braku snu. Wieczorem od nadmiarów.
A w ciągu dnia od kurwicy mimowolnej.Naciągamy na twarz jesień dwustronnie klejącą się do wiatru.
Oczy mamy spuchnięte. Z rana od braku snu. Wieczorem od nadmiarów.
A w ciągu dnia od kurwicy mimowolnej.

4 Comments Światło

  1. Sławol 26 lutego 2014 at

    Fajne 🙂 , chyba muszę sobie sprawić lampę 😉

    Reply
  2. rudaania 20 lutego 2014 at

    taaaaaaa jak ty to nazywasz kurwamacjapierdolizmpospolity to ja mam teraz nie wiem jaka odmiane:_(((

    Reply
  3. rudaania 20 lutego 2014 at

    ciekawe miejsce na sesje:_)) to 1 zdjecie mi sie bardzo podoba ciekawe ujecie ;-000 a co do kurwicy to jesli chodzi o mnie to ostatnio standard wiec cie doskonale rozumiem

    Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.