Posts tagged Morze Bałtyckie

Gdynia po południu…

Dużo chodzisz. Dużo chodzenia wspomaga złożone procesy myślowe – nawet jeśli wiatr smaga po pysku wyjątkowo mocno, nie masz za bardzo gdzie ...

Formy organiczne

Formy organiczne i chyba nic ponadto. Proces rejestracji. Miałem się wyplażingować czy coś, ale aparat leżacy obok patrzył z torby i szeptał ...

Dawno, dawno temu …

Po Gdyńskim Porcie śmigałem przy okazji przygotowywania wystawy „Przyjrzyj się ! Modernizm Gdyni”, część zdjęć portowo-zabytkowej ...

Go to the Hel(l)

W tym mieście czas płynie trochę inaczej – zwłaszcza na początku września, tuż po sezonie, gdy znika tłum wszechobecnych turystów i jest ...

Czas Idiotów

Październik to czas idiotów zgłębiających stany swojego smutku – w październiku i Ty bywasz idiotą, ślamazarnie stojącym na przystanku i ...

Hel

Można mijać się w drzwiach i tworzyć przy okazji wszelkie filozofie dotyczące całego zajścia, wymyślać większe znaczenia, doszukiwać się symboli, ...

Babie Doły / O Tej Pani

(O pewnych rzeczach nie powinno dyskutować się w autobusie.) Szanowna Pani. Włożywszy szeroki sweter tanio kupiony na rynku pełnym towarów ...

Stena Line

Lubię czasem wybrać się Gdzieś. Gdzieś nie ma określonych współrzędnych, które możnaby zmierzyć w stopniach i czasie kątowym. Po prostu chwytam ...

Bose Stopy

I deszcz (w ciepłych kałużach moczenie palców) na miękkiej podłodze, która kolorami jesieni jest. Medytuję przy QMR przytulony do drzewa, pisanie ...

Środa, Wtorek

Chciałbym się. Nie udawać przed samym sobą, jak bardzo urozmaicony jest ten czas, kiedy lustra pękają w pół rodząc siedem kotów na rozgrzanym ...

Gapię się w okno

(Nie wiem jak to działa. Nigdy się nie zastanawiałem, bo nie było mi to potrzebne.) Dziś za oknem świeci słońce, kładąc się na parapecie żółtymi ...

Dorota

Tylko niech wiatr zmieni kierunek. Wczoraj spaceruję z Dorotą nad morzem, przestrzenie łapiemy między palce. Follow