Trzy lata temu / Szpital Dziecięcy

Trzy lata temu weszliśmy do tego szpitala wyłamanym oknem.
Wystarczyło podważyć framugę i wślizgnąć się do środka.
Z całej serii wykorzystałem może z dziesięć zdjęć, najwyraźniej reszta czekała na lepsze czasy.
To fragmenty moich dziwactw, o których przypomniałem sobie przy okazji obejrzenia Grave Encounters.
Pomimo tego, że kadry pochodzą z czasów mojej awersji do RAWów i tym samym jakość pozostawia trochę do życzenia, to cholernie lubię te zdjęcia!

17 Comments Trzy lata temu / Szpital Dziecięcy

  1. Michu 27 lutego 2012 at

    fajne zdjęcia jesteś mistrzem dopasowywania plenerów do fotografii nikt ci nie dorówna mistrzu

    Reply
  2. M. 26 lutego 2012 at

    Niesamowite…dziewczyna na tych zdjęciach wygląda na taka naturalną pewną siebie zupełnie jakby nie krępowała się nagości tylko wręcz z niej kpiła..

    Reply
  3. aleta 25 lutego 2012 at

    wybacz,ale paskudne te zdjecia i oblesne…

    Reply
    1. Iss 26 lutego 2012 at

      Widzę koleżanko że masz zbyt wysokie mniemanie o sobie skoro uważasz te zdjęcia za paskudne i obleśne … :]

      Reply
  4. Iss 25 lutego 2012 at

    ee ten film był BEZNADZIEJNY!! :))
    a co do zdjęć to szacun bejbe 😉 😀

    Reply
    1. Iss 25 lutego 2012 at

      aaa i może czas powrócić po ”latach” do tego szpitala ?:)

      Reply
  5. Sławko 25 lutego 2012 at

    Piotrze Pioterowski – moj nauczycielu fotopstryczków 😉 zdjęcia jak zawsze rewelacja i nie pisze tak dlatego by cie połechtać 😉 bardzo podoba mi się twój styl i technika.

    Reply
    1. Zbigniew "Piotr" Piotrowski 25 lutego 2012 at

      I tak czuję się połechtany 🙂
      … Ale w tych zdjęciach chyba nie ma jeszcze stylu – to były czasy jego poszukiwania, tak myślę 🙂

      Reply
  6. brzóska 25 lutego 2012 at

    odważne!!

    Reply
  7. Marcin 24 lutego 2012 at

    dobreeee, nic dziwnego że je lubisz, co do jakości … nie wiem o co Ci chodzi

    Reply
  8. ruda ania 24 lutego 2012 at

    Niebanalne miejsce na takową sesję.Jak zwykle dobre zdjęcia – cóż można wiecej dodać.

    Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.