Wioska indiańska, Gdańsk

_DSC5754

Piękne bagna, więc stoję oparty o drzewo lewą stroną ciała i ustawiam ustawienia w aparacie nikonowym. W zasięgu wzroku, tuż nad najbardziej fotogenicznym odcinku bagiennym, stoi Ktoś. Ktoś ma ręce w kieszeni, łysiejącą głowę i pogwizduje piosenki. Nie rozpoznaje twarzy, ale to Ktoś budzący poczucie bezpieczeństwa. Mówi „uważaj, tu są aligatory”. No rzeczywiście są. Leżą leniwie i zauważam je dokładnie wtedy, kiedy zaczynają leźć w moją stronę. Więc w akcie ucieczki biegnę, pasek nikonowy niewygodnie zawinął mi się na szyi. Aligatory też biegną. Wstają i zapierdalajo na tych swoich krzywych nóżkach poszczekując dziwnie i kiedy jeden z nich mnie dogania z całej siły próbuję go kopnąć – w tym momencie budzi mnie ból absolutnie wszystkich palców nożnych, którymi napierdalałem w ścianę przy łóżku :)

_DSC5628

Grzebanie palcami w cudzym życiu. Wioska Indiańska, Gdańsk-Wrzeszcz. Lubię ten stan.

_DSC5856

_DSC5869

_DSC5853

4 Comments Wioska indiańska, Gdańsk

  1. MarysiaI 7 listopada 2015 at

    Od jutra rozpoczynam odchudzanie, kto sie odchudza ze mna? Nie bedzie lekko ale trzeba sie wziac za siebie. Szukalam duzo w internecie i mam juz dobry plan na chudniecie, wpiszcie sobie w google – xxally radzi jak szybko schudnac – i powiedzcie co o tym sadzicie.

    Reply
  2. Kornatka 13 września 2014 at

    Mega! Po prostu mega! Jednak do wielu tych miejsc mnie nie zabrałeś! Samolubie jeden, chciałeś zostawić je tylko dla siebie :P

    Reply
    1. piotrograf 13 września 2014 at

      Ale co ty łopowiadasz! Pytałem czy idziemy połazić to nie chciałaś !! :P

      Reply
      1. Daniel W. 13 września 2014 at

        Mnie też nigdzie nie zabrał, a ma zwiedzone tego świata… Samolub :P a pffffff :P

        Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.