Fragment dnia. Żukòwò.

Dzielnie dzierżąc kubek kawy w dłoni rozpoczynamy małe włóczęgostwo po tym trzynastowiecznym miasteczku, uważając (jak wspomniała Izabela K.) na cyganów, którzy gęsto rozsiani w okolicach kościoła poszukują pięniedzy w cudzych portfelach. W Żukowie fantastyczny jest właśnie kościół w stylu ponorbertańskim (można poczuć się jak we wczesnym średniowieczu ;) ), i nic po za tym. No, może jeszcze grad padający jakimś dziwnym sposobem do nosa był imponujący ;)

Abstrachując, kilka tygodni temu dorwałem starą, niemiecką EXę, po dosłowym wepchnięciu kliszy do środka – czekam na ostatnią klatkę, żeby przekonać się czy aparat popsuty czy nie popsuty ;)

♪♫ Youth Lagoon – July

13 Comments Fragment dnia. Żukòwò.

  1. iamfolje 14 stycznia 2012 at

    ja też nie widzę żółtego kciuka.
    za to zdjęcie organów to, które jest po dwóch zdjęciach skrzypiec i to ze starymi książkami – baaardzo!

    Reply
    1. piotrowskii.com 14 stycznia 2012 at

      Nie są brzydkie – przepych duży po prostu.
      I mój kciuk dziękuję Ci ;)

      Reply
  2. mkyo 13 stycznia 2012 at

    Ty byś się świetnie dogadał z moim byłym chłopakiem w temacie zdjęć, wiesz?
    a tak poza tym, to ja nie wiem… ale czy tylko ja odnoszę wrażenie, że ten jan chce temu jezuskowi loda zrobić? :D

    Reply
    1. piotrowskii.com 13 stycznia 2012 at

      Dlaczego? Chłopak był bogobojny i latał po kościołach i pstrykał? ;)
      Tak jak napisałaś – to teraz zwróciłem uwagę, że rzeczywiście wyrzeźbili ich dosyć ciekawie ;)

      Reply
      1. mkyo 13 stycznia 2012 at

        nie, nie. nie o kościoły chodzi, tak ogólnie. on też miał fioła na punkcie opuszczonych miejsc lub tych, których za chwile nie będzie. do tego tramwaje, autobusy, pociągi, mosty, zardzewiałe rury, tory itd. dokumentuje warszawę od ponad 15 lat. dlatego właśnie myślę, że byście się pod tym względem dogadali ;)

        Reply
  3. Syllwula 13 stycznia 2012 at

    Tak on ma żółtego kciuka hahah !! :P

    Reply
  4. zulaw 13 stycznia 2012 at

    żółty kciuk ;) – od fajek?

    Reply
    1. piotrowskii.com 13 stycznia 2012 at

      Ekhm …
      Ja nie zauważyłem nic żółtego :D :P
      Obróbka takaa … ;)

      Reply
      1. zulaw 14 stycznia 2012 at

        Obróbka? :D I tak można to nazwać: długotrwałą obróbką kciuka :P

        Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.