Zbigniew "Piotr" Piotrowski
Menu
menu

Rok temu.

Rok obecny, dach zniknął w tajemniczych okolicznościach.

I dziś jest jakoś mało słów w powietrzu.

  1. Mam skojarzenie z Prypeciem… Porzucone pomieszczenia pełne zniszczonego sprzętu, w totalnej ruinie… Podoba mi się!

  2. u Ciebie niebo zawsze niebieskie 🙂

    ten budynek ma właściciela? z tego co kojarzę, co chwila wokół niego jakieś zamieszanie jest.
    btw. – zapraszam do mnie 🙂

  3. pudełeczka na przyprawy miażdżą!

    • … I co masz zmiażdżone? 😛

  4. co Ci powiem to Ci powiem 😉 ale wcześniej ten zajazd wyglądał lepiej niż teraz jak tam byliśmy, bo wtedy było tam jeszcze życie i ten magiczny obraz a teraz same ruiny i ledwo działające schody ;P

    • Chyba znam ta zdziche 😛

      • znasz i to bardzo dobrze hihih ;P

        • 🙂

      • Chyba nawet mieszkaliście razem przez bardzo dłuuugi czas 😀

        • no przez baaardzo długi czas mieszkaliśmy razem ;):P

    • Ano 🙂 Żałuję, że wtedy tego obrazu nie wziąłem 😉 😛

      • no ja też, bo bym Ci go teraz podprowadziła 😛

  5. Piotrze trzeba by podlinkować tez pod http://www.3ge.pl 🙂

    • W wolnej chwili to uczynię (:

  6. wiesz co, zawsze ale to zawsze gapie się na takich zdjęciach na wszelkie pozostawione w tych miejscach przedmioty..

Comments are closed.