„(…) Mówi się. Poniżej, na kolanach rozciągając wizję przyszłości uczę się zmieniać kolory. Mówi się. Spadanie boli od samego początku, tylko dopiero na końcu uświadamiamy sobie jak bardzo. Mieszkanie wypełnia dźwięk ciała i duszy. Zapach cynamonu, jaśminowej herbaty i ciszy jednostronnie klejącej się do telefonu. Ja też nie muszę, po co? Zacząłem znów pisać, powracać […]