Przez niejasności wypowiedzi, gdzieś pomiędzy tym wszystkim, bawimy się w dobrych ludzi. W dobrych i niesamowitych. I umierać można na różne sposoby, więc można też bawić się w umieranie. Ktoś…czytaj całość
Przez niejasności wypowiedzi, gdzieś pomiędzy tym wszystkim, bawimy się w dobrych ludzi. W dobrych i niesamowitych. I umierać można na różne sposoby, więc można też bawić się w umieranie. Ktoś…czytaj całość
Ostatnio chłonę całym sobą takie miejsca. Albo one pochłaniają mnie. W każdym bądź razie w jakiś przedziwny i tajemniczy sposób współegzystujemy. Lubię taki stan. I w nabliższym czasie nie zamierzam…czytaj całość
Moja dziwność układa się w rząd koślawie nakreślonych, nieistniejących liter. Wymyślam. A potem wszystko przestaje się dziać.
Z konsternacją na wypudrowanym policzku napuchniętej twarzy i dumnie głowę unosząc, w sposób może nawet majestatyczny, w akcie rozrzuconych majtek wokół łóżka, wzięła i wyszła. Wzięła i wyszła głośno, głośniej…czytaj całość
Powroty do pracy, po kilku dniach wolnego, są baardzo bolesne. Ja się pytam, gdzie jest weekend?! ;) Na zdjęciu – dawno temu sportretowany, Paweł.