Pokręcony wiatr, rzucam się w otchłanie przypadkowo spotykanych uśmiechów na ulicy, które będąc – budzą we mnie spokojne myśli.
Pokręcony wiatr, rzucam się w otchłanie przypadkowo spotykanych uśmiechów na ulicy, które będąc – budzą we mnie spokojne myśli.
Dziś pozwalam sobie nie myśleć. Wypijam kilka szklanek herbaty, potem kawę z kardamonem i uśmiecham się przeciągle na myśl o bardziej zaawanasowanym wieczorze, niż w tej chwili. Muzyka – przydałaby…czytaj całość