Rozsadzająca wnętrze wiosna nie pozwala usiąść, nie pozwala pisać jesiennie brzmiących bełkotów, nie pozwala rozsypywać się nad domenami życia, czasu i pochodnymi ułożonymi rzędem pod ścianą. Ciągłe biegi, skoki, fotograficzne…czytaj całość
Rozsadzająca wnętrze wiosna nie pozwala usiąść, nie pozwala pisać jesiennie brzmiących bełkotów, nie pozwala rozsypywać się nad domenami życia, czasu i pochodnymi ułożonymi rzędem pod ścianą. Ciągłe biegi, skoki, fotograficzne…czytaj całość
(Paniczne strachy przed wieczorami, puste pokoje pełne żółtych tulipanów, różowe ubrania i bezbarwba zasłona okalająca półotwarte okno.)
Obsesje jutra, harmonie twarzy i dziwne sny. Muszę usiąść i się napisać przy następnej okazji.
Towarzyszy mi przeziębienie. Wiosenne takie, czy coś.
(..prywatnie, boso i w gaciach..) O późnych porankach zakopanych w kołdry kwiatowe, o słońcu zbliżającym twarz do okna i ciszy umiejętnie rozłożonej po zakurzonych sprzętach wszechobecnych. Kot. Stoi na chłodnej…czytaj całość