(Paniczne strachy przed wieczorami, puste pokoje pełne żółtych tulipanów, różowe ubrania i bezbarwba zasłona okalająca półotwarte okno.)
(Paniczne strachy przed wieczorami, puste pokoje pełne żółtych tulipanów, różowe ubrania i bezbarwba zasłona okalająca półotwarte okno.)
I wszystko mi pachnie na zasadzie bezzasadności.Szarości… Teatralny Proces, tysiące kubeczków kawy i piątkowy pociąg bezprzedziałowy. Mimowolne poszukiwania przypadkowości w ludziach, zmarszczek na twarzy i ciasnych kadrów ułożonych w czerwone…czytaj całość
Kobiety-koty w pełnym makijażu mruczą nad ranem piosenki o niczym. Rysuję ten dzień. Z Szarości dnia tego. Nie zrozumiecie. Monitorowani z góry staczamy nierówną walkę o okruchy życia niedbale rozrzucone…czytaj całość