Zmienić rzeczywistość. Zmienić punkty odniesienia, współrzędne uśmiechu rozlewającego się na twarzy w najmniej odpowiednim momencie i zmienić zakres tonalny na rzeczach mniej przyjemnych, niechcianych i tak dalej. Śni mi się…czytaj całość
Zmienić rzeczywistość. Zmienić punkty odniesienia, współrzędne uśmiechu rozlewającego się na twarzy w najmniej odpowiednim momencie i zmienić zakres tonalny na rzeczach mniej przyjemnych, niechcianych i tak dalej. Śni mi się…czytaj całość
„Wy tak zawsze spędzacie Niedzielę?”
(Przyklejam się do sufitu.) To ta muzyka, myślę. Natycha swoistym zapachem placków ziemniaczanych wydłubanych ręcznie z pola, jeszcze przed usmażeniem. Staczam się brudnie, ciemność mi nie służy – tarmoszę się…czytaj całość
Chciałbym się. Nie udawać przed samym sobą, jak bardzo urozmaicony jest ten czas, kiedy lustra pękają w pół rodząc siedem kotów na rozgrzanym dachu Twoich pleców. Pocałunki są brzydkie, rozczochrane…czytaj całość