Knajpa.
Knajpa.
Że mijam poszarpany budynek, pustą paczkę po Camelach, potem wygnieciony fotel i plastikową wannę, która w dzieciństwa grała rolę baseniku u Reginy w ogrodzie. Historia. Z Nim i z Nią.…czytaj całość
… Że ustawiam się przed obiektywem z pustką w głowie i dopiero po kilku minutach wyobraźnia rodzi się z taką siłą, że rozsadza mi głowę. Nie myślę za dużo, w…czytaj całość
Teraz jestem pajeczyną zmarszczek wokół oczu. Zaczepiają mnie ludzie.
Stres. Mocno zaakcentowany, wijący się na pod wpływem krzyku na myśl.