Ostatnio chłonę całym sobą takie miejsca. Albo one pochłaniają mnie. W każdym bądź razie w jakiś przedziwny i tajemniczy sposób współegzystujemy. Lubię taki stan. I w nabliższym czasie nie zamierzam…czytaj całość
Ostatnio chłonę całym sobą takie miejsca. Albo one pochłaniają mnie. W każdym bądź razie w jakiś przedziwny i tajemniczy sposób współegzystujemy. Lubię taki stan. I w nabliższym czasie nie zamierzam…czytaj całość
Chyba robię się nudny i monotematyczny. Ze starości? I z obfitego przeziębienia, które pustoszy mój organizm ;) I z racji tej swojej nudnej monotematyczności, na chwilę obecną, pozostanę w temacie…czytaj całość
W kołysce z okruchów chleba płacze małe dziecko. Potem popołudnową ciszę tnie, namalowaną czerwoną farbą na ścianie, czerwoną dłonią i czerwonym spojrzeniem. Ludzie nie powinni umierać – nie z takimi…czytaj całość
Od szóstej z minutami spożywam łapczywie, pierwszą tego dnia, kawę. Spożywam w kubku, który swoją pojemnością możnaby nazywać też małym wiaderkiem. Kawa o tej porze z takiego wiaderka smakuje właśnie…czytaj całość
Na tym terenie, co to się rozrasta monstrualnie owy Park, stały kiedyś magazyny Zakładu Komunikacji Miejskiej. Albo może były to jakieś stacje naprawcze, tudzież zajezdnia? To jest nie ważne :)…czytaj całość