W tym roku już raczej (!) butów nie ściągnę. Seria „Poezja Ulicy” zostaje zawieszona do momentu kiedy nastąpią cieplejsze dni. Tadaam! :)
W tym roku już raczej (!) butów nie ściągnę. Seria „Poezja Ulicy” zostaje zawieszona do momentu kiedy nastąpią cieplejsze dni. Tadaam! :)
„W ruinach mogę spędzać po kilka godzin” – powiedziałem. A Ty patrzysz łzawo i prawie krzyczysz, żeby trochę czasu w Twoim życiu spędzić. (…) O betonowych klocach z których ułożone…czytaj całość
Październik. Oczy pełne deszczu, deszcz pełen powtórzeń ulicy, ulica pełna pustki. Drżący kręgosłup chowam pod kurtkę w szarą kratkę, na uszy zakładam duże słuchawki i stojąc na przystanku jestem bardzo…czytaj całość
Przy pierwszej skrytce towarzyszyło mi całe mnóstwo pozytywnych emocji. Przy drugiej miałem niepowtarzalną okazję pomoczyć stopy, prawie nie oddychać z racji małej ilości tlenu, zedrzeć logo z plecaka i walnąć…czytaj całość
Udaję, że wróżę z fusów i rozciągam się w słowie.