.. Więc galopujemy z dworca PKP we Wrzeszczu, ja z ledwo trzymanym moczem, a Anna Em. sapiąc za plecami, żebym poczekał. Po torach biegnie się dosyć niewygodnie, niefajnie i nielegalnie,…czytaj całość
.. Więc galopujemy z dworca PKP we Wrzeszczu, ja z ledwo trzymanym moczem, a Anna Em. sapiąc za plecami, żebym poczekał. Po torach biegnie się dosyć niewygodnie, niefajnie i nielegalnie,…czytaj całość
Kompleks hotelowy w Nadolu koło Żarnowca. Miejsce pełne magii, małych pokoików które swoją różnorodnością wypełniają wyobaźnię po brzegi. Bezdomne trzy koty mieszkające na fioletowej kanapie, barwne plamy farby paintball’owej i…czytaj całość
Stare szatniowce w Żarnowcu mające docelowo pomieścić cztery tysiące pracowników obecnych przy budowie słynnej elektrowni. Stoją i niszczeją. Fantastyczne miejsce. Błękitne wnętrza. Tajemnicze szurania, stukania, drapania.
(Upiornie.) Trzy ostatnie dni mogę nazwać Dniami Zwiedzania. Opuszczony kompleks hotelowy w Nadolu natycha do całkiem świeżej serii mordów. W wyobraźni widzi się nagłówki w gazetach „ZABIJAŁ, żeby zdjęcia były…czytaj całość
Nowy Port. Po wczorajszych zajęciach męczymy nogi łażąc gdzie popadnie. Stare magazyny zbożowe cieszą oko swoją subtelną monumentalnością, z Wisłoujścia rozciąga się widok na stoczniowe żurawie, kamieniczki stoją tu jeszcze…czytaj całość