Szybka wizyta w oksywskim schronie. Miejsce cudo, było kilka podejść do wizyty, ale w końcu się udało.
Szybka wizyta w oksywskim schronie. Miejsce cudo, było kilka podejść do wizyty, ale w końcu się udało.
Dlaczego trochę w zastępstwie? Bo weekendowe dni z lwią (może bardziej lwiątkową – w sumie nie było nas tak dużo) częscią 3GE! mieliśmy intensywnie spędzać w częściowo zamieszkałym Bornem Sulinowe,…czytaj całość