Jakiś czas temu w moje objęcia padł aparat fotograficzny, analogowy o nazwie Vilia. Tak więc po zakupieniu taniej kliszy i wypstrykaniu jej celem sprawdzenia jak, co i czy korpsuik na…czytaj całość
Jakiś czas temu w moje objęcia padł aparat fotograficzny, analogowy o nazwie Vilia. Tak więc po zakupieniu taniej kliszy i wypstrykaniu jej celem sprawdzenia jak, co i czy korpsuik na…czytaj całość
Rozdwojenie jaźni, wielowarstwowość czasu, pochmurność uśmiechu i Ja. W tym wszystkim. Zastanawiam się co powiedzieć, w które słowa się ubrać.
Drzwi. Adapter Bambino, aparat fotograficzny AMI sześćdziesiąt sześć, trzy albumy do negatywów dwadzieścia cztery na trzydzieści sześć i setki kobiet leżących półnago na podłodze, wydartych stronom gazet z tysiąc dziewięćset…czytaj całość
…