Porannie i półnago wypijane kawy. Noce są jesienne, wietrzne i deszczowe.
Porannie i półnago wypijane kawy. Noce są jesienne, wietrzne i deszczowe.
(Mam dosyć ciągłości tych przypadków tkwiących w człowieku. Wolałbym być czasownikiem i działać konstruktywniej niż dotychczas. Nie potrafię zebrać się w sobie, nie mam motywacji – wszak dni wydają się…czytaj całość
Schłodzoną kawą wypełniam ciche popłudnie. W łupinie rzeczywistości, namacalności i niewidzialności. I wszystko. Scena przed lustrem. Z cichym pomrukiem na ustach, spinam mięśnie twarzy i modlę się o spokój w…czytaj całość
Kąpiele w morzu robią się powoli wieczornym rytuałem.
Kocie Babcie. „Pan te młode porobi, ładne są .. ” Istotnie. Rok temu zasiedziałem się na śmietniku kilka godzin fotografując kocie brzdące, które do dziś już spotężniały. Pojawiło się nowe…czytaj całość