Dlaczego trochę w zastępstwie? Bo weekendowe dni z lwią (może bardziej lwiątkową – w sumie nie było nas tak dużo) częscią 3GE! mieliśmy intensywnie spędzać w częściowo zamieszkałym Bornem Sulinowe,…czytaj całość
Dlaczego trochę w zastępstwie? Bo weekendowe dni z lwią (może bardziej lwiątkową – w sumie nie było nas tak dużo) częscią 3GE! mieliśmy intensywnie spędzać w częściowo zamieszkałym Bornem Sulinowe,…czytaj całość
Jeśli miałbym wybrać najfajniejszy dzień tygodnia to z pewnością byłaby to sobota. Już się tak jakoś przyjęło ostatnio, że soboty to czas 3GE!’owych eksploracji „patynograficznych”. Niestety – miejsca w Trójmieście…czytaj całość
Pomiędzy alegorami jakimiś. Czy coś. Uniwersalny czas jest pozytywny – najbardziej ten przyszły, rozkładający się szeroko w czternaście dni Wolnego, obfitujące w dużą ilość fotografii naumyślnej. Bezczelne popłenianie sztuki zaczyna…czytaj całość
Może trochę krótko i nie na temat.
W tak zwanym między czasie wsiadamy na rowery z Anną eM i zamiast jechać na odpusty wszelakie pod patronem Św. Wojciecha (żeby uzupełnić portfolio tytułowane mianem „reportażu”) – jeździmy po…czytaj całość