Anna

Myślę, że jesteś martwy. Śnią mi się ludzie – naprawdę tych snów nie pamiętam, ale mam pewność, żę śnią się Ci którym wiele zawdzięczam.

Imaginacje

Wymyślanie sobie zapachów polega na zniekształcaniu danej chwili. Biel krzycząca, pochylam się nad różowością świata tego i wdycham obecność kobiety w autobusie pachnącej mydłem. Potem wypijam herbaty przy czwartym oknie,…czytaj całość

Ślepości

Mówię do was. Porannym milczeniem, rozszczepionym w światło siedzące na parapecie. /Ocieram się o wnętrze szklanki. Herbaty. Myślisz mi się namiętnie. I Grudzień biegnie, przysypany po pachy. Wietrznie, głośno, namacalnie.

Anna A.

Aktualny stan wnętrza można uznać za zadowalający. Spadł śnieg.

Idalia S.

Rozdwojenie jaźni, wielowarstwowość czasu, pochmurność uśmiechu i Ja. W tym wszystkim. Zastanawiam się co powiedzieć, w które słowa się ubrać.