Ostatnimi czasy jakakolwiek próba ubrania czegokolwiek w słowa – spala na manewce. Zamykam się w obrazy – rejestruję rzeczywistość, szukam jej, utrwalam i wyrzucam cyfrowo. I na razie na tym…czytaj całość
Ostatnimi czasy jakakolwiek próba ubrania czegokolwiek w słowa – spala na manewce. Zamykam się w obrazy – rejestruję rzeczywistość, szukam jej, utrwalam i wyrzucam cyfrowo. I na razie na tym…czytaj całość
Nastąpiło zupełne trwanie w przypadkowości chwili – i nawet nie wiem czy powinienem próbować nad tym panować.
…
Śląsk. Minus dwadzieścia stopni. W małym mieszkaniu kuzyna, robię mu kilka zdjęć. Śląsk to kraina mojego dzieciństwa – mieszkałem tam trzynaście lat i po kolejnych trzynastu latach pojawiłem się tam…czytaj całość
I Bóg stworzył koty niebieskie, nieczułe i zimne, flegmatycznie przyglądające się ogółowi. Moja rzeczywistość jest w chwili obecnej powyginana, mieści się w łupinie jednego słowa, może dwóch.