Łukasz

Uprzejmię donoszę iż w pracy mam poranne zmiany, tydzień trwa tylko cztery dni i uśmiecham się przeciągle na myśl o weekendzie.

Gapię się w okno

(Nie wiem jak to działa. Nigdy się nie zastanawiałem, bo nie było mi to potrzebne.) Dziś za oknem świeci słońce, kładąc się na parapecie żółtymi promieniami – jestem. Mógłbym się…czytaj całość