W Toruniu dużo ludzi. Na Helu patrzymy na kormorany, gubimy czapki z daszkiem i jemy rybę. A potem w Warszawie jestem przez chwilę papieżem, ale nic z tego. Ludzie wcale…czytaj całość
W Toruniu dużo ludzi. Na Helu patrzymy na kormorany, gubimy czapki z daszkiem i jemy rybę. A potem w Warszawie jestem przez chwilę papieżem, ale nic z tego. Ludzie wcale…czytaj całość
Mariańskie Łaźnie to trochę taki Sopot, tylko bez dostępu do morza…
Pilzno. Zapis cichy, subiektywny i w słońcu…
Praga. Szybki zapis. W sumie tak samo szybki jak ruchome schody prowadzące do metra czy mentalność ludzi korzystających z tych schodów.Trochę deszczu dnia pierwszego, dzień drugi Pilzno i Mariańskie Łaźnie.…czytaj całość
Kuźnice. Zielony Szlak. Plecak, woda, aparat i tak naprawdę mam wrażenie, że do szczęścia absolutnego więcej nie potrzeba. Wdrapując się w stronę Kasprowego Wierchu robię mało zdjęć, bardziej skupiam się na…czytaj całość