Jakby gdzieś zupełnie na zapleczu życia, siedzi człowiek. Siedzi upieprzony ciszą, ciszą upieprzoną milczeniem, milczeniem rozkładającym nogi. Siedzi i mu się wydaje. Wydaje Mu się wszystko – czarne kruki jutra…czytaj całość
Jakby gdzieś zupełnie na zapleczu życia, siedzi człowiek. Siedzi upieprzony ciszą, ciszą upieprzoną milczeniem, milczeniem rozkładającym nogi. Siedzi i mu się wydaje. Wydaje Mu się wszystko – czarne kruki jutra…czytaj całość
Potykanie się w ciemnościach jest świetne pod warunkiem, że z kieszeni spodni wystaje napoczęta buteleczka alkoholu. Wówczas można potykać się na wesoło i trochę nieświadomie. Jest pięknie.
Są bezsensowne potrzeby. Potrzeby picia, jedzenie, kupowania, wyrzucania, zbierania, chlania, żarcia, nabywania, kolekcjonowania i wszystkich pochodnych układających się koślawo na witrynach sklepowych. W tym wszystkim jest człowiek – bardzo ważny…czytaj całość
Opuszczonych ciąg dalszy. Pałac w Zdrzewnie i jakieś młynocoś. Mocny dzień!
…