Gdybym chciał jakoś prawo połamać to oczywiście wtargnąłbym bezczelnie, forsując zardzewiałą bramę prawym lub lewym barkiem (w zależności od upodobań, oczywiście). Ale z racji faktu, iż brama stała szeroko rozpostarta…czytaj całość
Gdybym chciał jakoś prawo połamać to oczywiście wtargnąłbym bezczelnie, forsując zardzewiałą bramę prawym lub lewym barkiem (w zależności od upodobań, oczywiście). Ale z racji faktu, iż brama stała szeroko rozpostarta…czytaj całość
Z traktora wybiega roześmiany jegomość i biegnąc po swoim polu ziemniaków (w moją stronę biegnąc, rzecz jasna) krzyczy „jak wyszło?!”. „No wyszło, o tak ..” i wyciągając przed siebie ramię…czytaj całość
…
Potrzebuję patrzeć na ludzi, więc ostatnio bardzo dużo portretuję.
Wszędzie widać człowieka. I nawet jeśli nie do końca fizycznie to zawsze jakąś jego część. Rejestruję to.