Bardziej jestem. Majowe słońce wylewa się strumieniami, między gałęzie, liście, drobne kwiaty. /Spacer rynsztokami, płochliwe koty, ptaki, ludzie. Namacalnie dziś.
Bardziej jestem. Majowe słońce wylewa się strumieniami, między gałęzie, liście, drobne kwiaty. /Spacer rynsztokami, płochliwe koty, ptaki, ludzie. Namacalnie dziś.
Kilka pstryków ze świeżo zakupionego aparatu, gdzie wbudowany śrubokręt pozwala mi na automatyczną zabawę ze stałą pięćdziesiątką :)
Ułożony prawą stroną do okna, wdychając zapach zielono pachnącej poduszki co chwilę otwieram oczy. Rzeczywistość układająca się pod powiekami burzy spokoje ducha, wewnętrznie krzyczę rozłożywszy ręcę do milczącego sufitu, nieruchomych…czytaj całość
„O pewnych zdjęciach nie powinno się pisać…” Z wymyślonym imieniem, ceglaną podłogą, stosem szmat łóżkowych i strychem pełnym niszczejących staroci. Przed Bronisławem przestrzegała miejscowa ludność pod postacią młodej blondynki imieniem…czytaj całość
Podwójnie. W nocy śnią mi się ludzie bezczelnie gapiący się w monitory mojej głowy, czytający z lini papliarnych moich dłoni, wiedzący więcej niż ja sam chciałbym wiedzieć o sobie. Za…czytaj całość