Ślubowanie
Popołudnie nad morzem, potem parzona kawa i gra w karty przy drewnianym stole.
I popsuli mi marzenie. Wśród zielonych koron drzewa dębowego stał piętrowy budynek, który swoją dziwacznością i procentową przeszłością idealnie wpasował się w moją głowę jako siedmiopokojowe mieszkanie ze strychem, a…czytaj całość
Obudziła mnie chęć wypicia kawy. Trzecia pięćdziesiąt osiem. Za uchylonym oknem szalaje wiatr. Miasto wydaje się spać. Poprostość. /Lepisz mi się do dłoni, ustami balony z porzeczkowej gumy do żucia…czytaj całość
… o wytrącaniu się z równowagi, ogólnie pojętego harmonogramu zajęć życiowych i namacalnym kurwamaćjapierdoliźmie, który towarzysząc mu w sferze zawodowej doprowadza do szału wszystkie komórki w odcieniach szarości. Dużo milczy,…czytaj całość